Zapłaciłeś już najwyższą cenę. Nawiązkę, którą wyłożyłeś z własnej kieszeni, możesz odzyskać.
Po wypadku zapłaciłeś nawiązkę z własnej kieszeni. A w wielu przypadkach powinno ją pokryć Twoje OC. To jedna z niewielu rzeczy w tej sprawie, którą da się jeszcze odwrócić. Odzyskujemy ją dla Ciebie, a pieniądze możesz mieć na koncie nawet w 7 dni. Bezpłatna analiza, zero kosztów z góry.
Dziękujemy!
Otrzymaliśmy Twoje zgłoszenie. Oddzwonimy w dni robocze, od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8:00 do 16:00, żeby bezpłatnie ocenić Twoją sprawę.
Nikt Ci o tym nie powiedział
Jedziesz przepisowo. Jest ciemno, droga pusta, nic nie zapowiada kłopotów. I nagle ktoś wybiega Ci na jezdnię. Albo wyjeżdża autem z drogi podporządkowanej, a ponieważ jechałeś odrobinę za szybko, nie zdążyłeś zareagować. Hamowanie, uderzenie. Ułamek sekundy, który zmienia wszystko.
Potem policja, szpital, przesłuchania, sąd, wyrok. Nawiązka, zadośćuczynienie, odszkodowanie: 10, 20, czasem 30 tysięcy złotych. Z Twojej kieszeni.
Adwokat mówił „tak trzeba”. Sąd kazał wpłacić. A Twój ubezpieczyciel milczał.
I zapłaciłeś. Bo tak Ci powiedzieli. Bo nie wiedziałeś, że może być inaczej. A może.
To nie są bandyci. To ludzie, którym przydarzyło się coś, co może spotkać każdego.
Jedziesz nocą główną drogą. Z prawej wjeżdża ktoś, kto ma znak STOP. Nie zatrzymuje się. Zderzenie, tamten jest ranny. A ponieważ jechałeś te kilka kilometrów na godzinę powyżej dozwolonej prędkości, to Ty dostajesz wyrok i nawiązkę 15 000 zł na rzecz człowieka, który nie zatrzymał się na znaku.
Prowadzisz ciężarówkę, swoim pasem, przepisowo. Ktoś małym autem zmienia pas i wpada pod Twoje koła. Kilkadziesiąt ton nie zatrzymuje się w sekundę. Ale jesteś „sprawcą”, bo jesteś większy.
Zagapiłeś się na jedną sekundę. Z pozoru drobna stłuczka na skrzyżowaniu, ale u poszkodowanego skończyła się roczną przerwą w pracy. Ciebie kosztowała 10 000 zł nawiązki.
Takich sytuacji w Polsce są tysiące. To nie pijani kierowcy z reportaży. To ojcowie wracający z pracy, bracia, sąsiedzi. Ludzie, którzy mieli pecha i zapłacili za to fortunę, której często płacić nie musieli.
Dlaczego nikt Ci o tym nie powiedział?
Bo system nie jest nastawiony na to, żeby Ci pomóc. Jest nastawiony na to, żeby zamknąć sprawę.
Sprawy karne bywają zamykane szybko, bo tak jest prościej. Ale „prościej” nie znaczy „sprawiedliwie”.
A co robi Twój ubezpieczyciel? Cisza. Płacisz składkę OC co roku, obowiązkowo. Płacisz po to, żeby w razie wypadku to ubezpieczyciel poniósł koszty. I kiedy przychodzi moment, w którym Twoja polisa mogłaby zadziałać, najczęściej musisz upomnieć się o to sam.
Prosta matematyka, która zmienia wszystko.
To nie jest kruczek, cwaniactwo ani jałmużna. To pieniądze, które zgodnie z prawem mogą się Tobie należeć. Możliwość żądania od ubezpieczyciela OC zwrotu zapłaconej nawiązki potwierdził Sąd Najwyższy już w 2011 roku. Płaciłeś składki OC właśnie po to, żeby w takiej chwili polisa zadziałała.
Zajmujemy się wszystkim. Ty możesz mieć pieniądze na koncie nawet w 7 dni.
Nie musisz wracać do sądu ani niczego nikomu tłumaczyć. Nie musisz czekać miesiącami, pisać pism czy znać się na prawie. Całą sprawę z ubezpieczycielem bierzemy na siebie.
Zgłoś się, 60 sekund.
Wypełniasz krótki formularz lub dzwonisz. Potem tylko spokojna, niezobowiązująca rozmowa.
Bezpłatna analiza.
Sprawdzamy Twoją sprawę i jasno tłumaczymy, czy możemy pomóc i na jakich zasadach.
Pieniądze na koncie.
W wielu przypadkach pieniądze możesz mieć na koncie nawet w 7 dni, a sprawę z ubezpieczycielem prowadzimy my.
Dwie drogi. Wybierasz tę, która pasuje do Twojej sytuacji.
Pieniądze od razu
- Konkretna kwota na konto, ustalona na starcie
- Pieniądze nawet w 7 dni
- Całe ryzyko sporu po stronie kancelarii
- Podpisujesz umowę i czekasz na przelew
- Zero kosztów z góry
Wynagrodzenie od sukcesu
- Prowadzimy sprawę i negocjujemy w Twoim imieniu
- Wynagrodzenie tylko od odzyskanej kwoty
- Nie odzyskamy, nie płacisz
- Czas: zwykle kilka miesięcy, w trudnych sprawach nawet do 2 lat
Sprawdź w 30 sekund, czy możesz odzyskać pieniądze.
Tak, możemy pomóc, jeśli:
Nie pomożemy, jeśli:
21 milionów złotych odzyskanych od towarzystw ubezpieczeniowych.
Za tymi liczbami stoją lata spraw prowadzonych dla naszych klientów w sporach z ubezpieczycielami, w różnych rodzajach roszczeń.
„Zadzwoniłam, wysłałam 3 dokumenty, podpisałam umowę i w ciągu tygodnia dostałam uzgodnioną kwotę. Nie musiałam nic robić.”
„Miałam do zapłaty nawiązkę na rzecz poszkodowanego. Wysłałam odpis wyroku i potwierdzenie wpłaty, w niecały tydzień dostałam zwrot na konto.”
„Dałem im sprawę i po 3 dniach miałem pieniądze na koncie. Nie wierzyłem, że to takie proste.”
„Wszystko poszło szybko i zdalnie. Pieniądze dostałem bez jeżdżenia po urzędach.”
„Sprawa z wypłatą załatwiona pozytywnie, szybko i przy minimum formalności.”
„Bardzo skuteczni i szybcy. Polecam każdemu, kto zapłacił nawiązkę i nie wie, co dalej.”
Pełna obsługa od A do Z, bez stresu.
Bezpłatna analiza sprawy
Formularz online w 60 sekund.
Konsultacja ze specjalistą
Bezpłatna rozmowa, po ludzku.
Dedykowany opiekun
Jeden człowiek, bezpośredni numer.
Kompletowanie dokumentów
Papierologię bierzemy na siebie.
Obsługa w 100% zdalna
Działamy w całej Polsce.
Pieniądze na konto
W wielu przypadkach nawet w 7 dni.
Rozumiemy Twoje wątpliwości.
Zero ryzyka po Twojej stronie.
Kancelaria Oxford, 21 mln zł odzyskanych od towarzystw ubezpieczeniowych.
Specjalizujemy się w sporach z towarzystwami ubezpieczeniowymi i dochodzeniu roszczeń od 2018 roku.
Całą sprawę z ubezpieczycielem bierzemy na siebie, a pieniądze w części spraw możesz mieć na koncie nawet w 7 dni. Ty nie musisz znać się na prawie ani wracać do sądu.
Ponad 5 000 obsłużonych klientów w sprawach o roszczenia z towarzystwami ubezpieczeniowymi. Znamy orzecznictwo, znamy schematy działania ubezpieczycieli, wiemy jak prowadzić te sprawy. Masz dedykowanego opiekuna z bezpośrednim numerem. Rozmawiamy po ludzku, bo wiemy, że potrzebujesz kogoś, kto powie: spokojnie, zajmiemy się tym.
Kancelaria Oxford Bis Sp. z o.o. · KRS 0000832132 · NIP 5170405589
ul. Ks. J. Jałowego 17a/3, 35-010 Rzeszów · współadministratorzy danych
Zamknij ostatni otwarty rachunek tej sprawy. Tę jedną rzecz da się jeszcze odwrócić.
Wyroku nikt nie cofnie. Ale pieniądze, które wyłożyłeś z własnej kieszeni, w wielu przypadkach mogą do Ciebie wrócić. Bezpłatna analiza zajmuje 60 sekund i do niczego nie zobowiązuje. Sprawdzimy Twoją sprawę i powiemy, czy możemy pomóc.
Dziękujemy!
Otrzymaliśmy Twoje zgłoszenie. Oddzwonimy w dni robocze, od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8:00 do 16:00.
PS. Na zgłoszenie roszczenia masz zwykle 3 lata od dnia zapłaty nawiązki. Po tym terminie ubezpieczyciel ma prawo nic nie oddać, choćby kwota była bezsporna. Im wcześniej sprawdzisz, tym pewniejszy zwrot.
Bezpłatna analiza zajmuje 60 sekund. Ryzykujesz minutę, a możesz odzyskać tysiące.
Sprawdź teraz