Bezpłatna analiza sprawy w 48 godzin

Zapłaciłeś już najwyższą cenę. Nawiązkę, którą wyłożyłeś z własnej kieszeni, możesz odzyskać.

Po wypadku zapłaciłeś nawiązkę z własnej kieszeni. A w wielu przypadkach powinno ją pokryć Twoje OC. To jedna z niewielu rzeczy w tej sprawie, którą da się jeszcze odwrócić. Odzyskujemy ją dla Ciebie, a pieniądze możesz mieć na koncie nawet w 7 dni. Bezpłatna analiza, zero kosztów z góry.

Pomagamy wyłącznie kierowcom, którzy w momencie wypadku byli trzeźwi, nie zbiegli z miejsca zdarzenia i mieli ważne prawo jazdy. Jeśli któryś z tych warunków nie był spełniony, nie podejmiemy się sprawy.
21 mln złOdzyskanych
5 000+Klientów
od 2018Na rynku

Sprawdź, ile możesz odzyskać

Zostaw numer, oddzwonimy i bezpłatnie ocenimy Twoją sprawę. Bez zobowiązań.

Wypełniając formularz, prosisz nas o kontakt telefoniczny, mailowy i SMS-owy w celu przeprowadzenia bezpłatnej analizy Twojej sprawy oraz umówienia rozmowy ze specjalistą. Szczegółowe informacje o przetwarzaniu danych, podstawach prawnych i Twoich prawach znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Bezpłatnie, bez zobowiązań. Oddzwaniamy w dni robocze.

Dziękujemy!

Otrzymaliśmy Twoje zgłoszenie. Oddzwonimy w dni robocze, od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8:00 do 16:00, żeby bezpłatnie ocenić Twoją sprawę.

Zero kosztów z góry
Pieniądze nawet w 7 dni
5 000+ klientów
Dedykowany opiekun sprawy
Problem

Nikt Ci o tym nie powiedział

Jedziesz przepisowo. Jest ciemno, droga pusta, nic nie zapowiada kłopotów. I nagle ktoś wybiega Ci na jezdnię. Albo wyjeżdża autem z drogi podporządkowanej, a ponieważ jechałeś odrobinę za szybko, nie zdążyłeś zareagować. Hamowanie, uderzenie. Ułamek sekundy, który zmienia wszystko.

Potem policja, szpital, przesłuchania, sąd, wyrok. Nawiązka, zadośćuczynienie, odszkodowanie: 10, 20, czasem 30 tysięcy złotych. Z Twojej kieszeni.

Adwokat mówił „tak trzeba”. Sąd kazał wpłacić. A Twój ubezpieczyciel milczał.

I zapłaciłeś. Bo tak Ci powiedzieli. Bo nie wiedziałeś, że może być inaczej. A może.

Zapłaciłeś tak naprawdę dwa razy. Raz sumieniem, bo to siedzi w głowie i nie odpuszcza. Drugi raz z własnej kieszeni, choć tę nawiązkę w wielu przypadkach powinno pokryć Twoje OC. Tego pierwszego ciężaru nikt Ci nie cofnie. Ale te pieniądze, które wyłożyłeś z własnej kieszeni, w wielu przypadkach możesz odzyskać.
Kontekst

To nie są bandyci. To ludzie, którym przydarzyło się coś, co może spotkać każdego.

Jedziesz nocą główną drogą. Z prawej wjeżdża ktoś, kto ma znak STOP. Nie zatrzymuje się. Zderzenie, tamten jest ranny. A ponieważ jechałeś te kilka kilometrów na godzinę powyżej dozwolonej prędkości, to Ty dostajesz wyrok i nawiązkę 15 000 zł na rzecz człowieka, który nie zatrzymał się na znaku.

Prowadzisz ciężarówkę, swoim pasem, przepisowo. Ktoś małym autem zmienia pas i wpada pod Twoje koła. Kilkadziesiąt ton nie zatrzymuje się w sekundę. Ale jesteś „sprawcą”, bo jesteś większy.

Zagapiłeś się na jedną sekundę. Z pozoru drobna stłuczka na skrzyżowaniu, ale u poszkodowanego skończyła się roczną przerwą w pracy. Ciebie kosztowała 10 000 zł nawiązki.

Takich sytuacji w Polsce są tysiące. To nie pijani kierowcy z reportaży. To ojcowie wracający z pracy, bracia, sąsiedzi. Ludzie, którzy mieli pecha i zapłacili za to fortunę, której często płacić nie musieli.

Dlaczego tak jest

Dlaczego nikt Ci o tym nie powiedział?

Bo system nie jest nastawiony na to, żeby Ci pomóc. Jest nastawiony na to, żeby zamknąć sprawę.

Sprawy karne bywają zamykane szybko, bo tak jest prościej. Ale „prościej” nie znaczy „sprawiedliwie”.

A co robi Twój ubezpieczyciel? Cisza. Płacisz składkę OC co roku, obowiązkowo. Płacisz po to, żeby w razie wypadku to ubezpieczyciel poniósł koszty. I kiedy przychodzi moment, w którym Twoja polisa mogłaby zadziałać, najczęściej musisz upomnieć się o to sam.

Wiele osób w ogóle się nie zgłasza, a niewyegzekwowane pieniądze zostają u ubezpieczyciela. A gdy upomnisz się sam, może się zdarzyć, że spotkasz się z odmową. Jak się domyślasz, zadbanie o te pieniądze leży w Twoim interesie, nie w interesie ubezpieczyciela.
Logika OC

Prosta matematyka, która zmienia wszystko.

1.Co roku płacisz składkę OC, obowiązkowo.
2.Płacisz po to, żeby w razie wypadku koszty poniósł ubezpieczyciel, nie Ty.
3.Miałeś wypadek. Sąd zasądził nawiązkę. Zapłaciłeś z własnej kieszeni.
4.A Twoje OC w wielu przypadkach powinno to pokryć, bo dokładnie od tego jest.
5.A o tym, że możesz się o te pieniądze upomnieć, najczęściej nikt sam Ci nie powie.

To nie jest kruczek, cwaniactwo ani jałmużna. To pieniądze, które zgodnie z prawem mogą się Tobie należeć. Możliwość żądania od ubezpieczyciela OC zwrotu zapłaconej nawiązki potwierdził Sąd Najwyższy już w 2011 roku. Płaciłeś składki OC właśnie po to, żeby w takiej chwili polisa zadziałała.

Te kilkanaście, czasem kilkadziesiąt tysięcy złotych wciąż może wrócić na Twoje konto. Nie po to płacisz składki OC, żeby te pieniądze zostały u ubezpieczyciela.
Rozwiązanie

Zajmujemy się wszystkim. Ty możesz mieć pieniądze na koncie nawet w 7 dni.

Nie musisz wracać do sądu ani niczego nikomu tłumaczyć. Nie musisz czekać miesiącami, pisać pism czy znać się na prawie. Całą sprawę z ubezpieczycielem bierzemy na siebie.

01

Zgłoś się, 60 sekund.

Wypełniasz krótki formularz lub dzwonisz. Potem tylko spokojna, niezobowiązująca rozmowa.

02

Bezpłatna analiza.

Sprawdzamy Twoją sprawę i jasno tłumaczymy, czy możemy pomóc i na jakich zasadach.

03

Pieniądze na koncie.

W wielu przypadkach pieniądze możesz mieć na koncie nawet w 7 dni, a sprawę z ubezpieczycielem prowadzimy my.

Dwie drogi

Dwie drogi. Wybierasz tę, która pasuje do Twojej sytuacji.

Pieniądze od razu

Najczęściej wybierana droga
  • Konkretna kwota na konto, ustalona na starcie
  • Pieniądze nawet w 7 dni
  • Całe ryzyko sporu po stronie kancelarii
  • Podpisujesz umowę i czekasz na przelew
  • Zero kosztów z góry

Wynagrodzenie od sukcesu

Dla osób, które nie potrzebują pieniędzy od razu
  • Prowadzimy sprawę i negocjujemy w Twoim imieniu
  • Wynagrodzenie tylko od odzyskanej kwoty
  • Nie odzyskamy, nie płacisz
  • Czas: zwykle kilka miesięcy, w trudnych sprawach nawet do 2 lat
Kwalifikacja

Sprawdź w 30 sekund, czy możesz odzyskać pieniądze.

Tak, możemy pomóc, jeśli:

Zapłaciłeś nawiązkę z własnej kieszeni
Byłeś trzeźwy w momencie wypadku
Nie uciekłeś z miejsca zdarzenia
Miałeś ważne prawo jazdy
Nie minęły 3 lata od zapłaty

Nie pomożemy, jeśli:

Byłeś pod wpływem alkoholu lub środków odurzających
Uciekłeś z miejsca zdarzenia
Nie miałeś uprawnień do kierowania
Minęły ponad 3 lata od zapłaty
Opinie klientów

21 milionów złotych odzyskanych od towarzystw ubezpieczeniowych.

Za tymi liczbami stoją lata spraw prowadzonych dla naszych klientów w sporach z ubezpieczycielami, w różnych rodzajach roszczeń.

„Zadzwoniłam, wysłałam 3 dokumenty, podpisałam umowę i w ciągu tygodnia dostałam uzgodnioną kwotę. Nie musiałam nic robić.”

Janina

„Miałam do zapłaty nawiązkę na rzecz poszkodowanego. Wysłałam odpis wyroku i potwierdzenie wpłaty, w niecały tydzień dostałam zwrot na konto.”

Aleksandra

„Dałem im sprawę i po 3 dniach miałem pieniądze na koncie. Nie wierzyłem, że to takie proste.”

Radosław

„Wszystko poszło szybko i zdalnie. Pieniądze dostałem bez jeżdżenia po urzędach.”

Tomasz

„Sprawa z wypłatą załatwiona pozytywnie, szybko i przy minimum formalności.”

Robert

„Bardzo skuteczni i szybcy. Polecam każdemu, kto zapłacił nawiązkę i nie wie, co dalej.”

Marcin
Co dostajesz

Pełna obsługa od A do Z, bez stresu.

Bezpłatna analiza sprawy

Formularz online w 60 sekund.

Konsultacja ze specjalistą

Bezpłatna rozmowa, po ludzku.

Dedykowany opiekun

Jeden człowiek, bezpośredni numer.

Kompletowanie dokumentów

Papierologię bierzemy na siebie.

Obsługa w 100% zdalna

Działamy w całej Polsce.

Pieniądze na konto

W wielu przypadkach nawet w 7 dni.

Najczęstsze pytania

Rozumiemy Twoje wątpliwości.

Ale ja spowodowałem wypadek. Nic mi się nie należy?
Za wypadek odpowiedziałeś przed sądem. Ale nawiązka to świadczenie, które w wielu przypadkach powinno pokryć Twoje OC. Wina karna to jedno, zwrot z polisy to zupełnie osobna kwestia cywilna. To nie cwaniactwo, tylko pieniądze, które zgodnie z prawem mogą się Tobie należeć.
Ubezpieczyciel mi już odmówił.
Odmowa się zdarza i nie oznacza końca drogi. Czasem ubezpieczyciel liczy, że po pierwszej odmowie klient odpuści. My znamy orzecznictwo i wiemy, jak prowadzić takie sprawy.
Czy obudzi się moja sprawa karna?
Nie. Sprawa karna jest prawomocnie zamknięta. Zwrot nawiązki to osobne roszczenie cywilne wobec ubezpieczyciela. Nikt nie wraca do Twojego wyroku.
Czy poszkodowany na tym straci?
Nie. Poszkodowany dostał już swoje pieniądze od Ciebie. To Ty odzyskujesz to, co wyłożyłeś z własnej kieszeni, a oddaje Ci to ubezpieczyciel.
To pewnie jakiś przekręt.
Jesteśmy transparentni. Pełne dane obu spółek, KRS i adres, masz w stopce tej strony, a nasze biuro, zespół i dotychczasowe sprawy zobaczysz na stronie kancelariaoxford.pl. Na start nie płacisz nic.
To pewnie grosze, nie warto.
Nawiązki to najczęściej od 5 000 do nawet 50 000 zł. Pytanie brzmi: oddałbyś komuś 15 tysięcy, gdybyś wiedział, że są Twoje?
Wyrok mam sprzed kilku lat, czy się przedawniło?
Termin 3 lat liczy się zwykle od dnia zapłaty nawiązki, a nie od daty wyroku. Jeśli płaciłeś w ratach, może to mieć znaczenie. Najlepiej, żebyśmy sprawdzili to bezpłatnie w Twojej konkretnej sprawie.
Nie stać mnie na prawnika.
Nie płacisz ani złotówki na start. W jednym z modeli to my wypłacamy Ci pieniądze, a w drugim nasze wynagrodzenie liczone jest tylko od kwoty, którą odzyskamy.

Zero ryzyka po Twojej stronie.

Bezpłatna analiza, bez zobowiązań.
Zero kosztów z góry, żadnej zaliczki.
Pieniądze możesz dostać z góry, konkretna kwota na konto.
Wynagrodzenie od sukcesu: nie odzyskamy, nie płacisz.
O nas

Kancelaria Oxford, 21 mln zł odzyskanych od towarzystw ubezpieczeniowych.

Specjalizujemy się w sporach z towarzystwami ubezpieczeniowymi i dochodzeniu roszczeń od 2018 roku.

Całą sprawę z ubezpieczycielem bierzemy na siebie, a pieniądze w części spraw możesz mieć na koncie nawet w 7 dni. Ty nie musisz znać się na prawie ani wracać do sądu.

Ponad 5 000 obsłużonych klientów w sprawach o roszczenia z towarzystwami ubezpieczeniowymi. Znamy orzecznictwo, znamy schematy działania ubezpieczycieli, wiemy jak prowadzić te sprawy. Masz dedykowanego opiekuna z bezpośrednim numerem. Rozmawiamy po ludzku, bo wiemy, że potrzebujesz kogoś, kto powie: spokojnie, zajmiemy się tym.

Kancelaria Oxford Sp. z o.o. · KRS 0000761692 · NIP 8133798509
Kancelaria Oxford Bis Sp. z o.o. · KRS 0000832132 · NIP 5170405589
ul. Ks. J. Jałowego 17a/3, 35-010 Rzeszów · współadministratorzy danych
Zacznij teraz

Zamknij ostatni otwarty rachunek tej sprawy. Tę jedną rzecz da się jeszcze odwrócić.

Wyroku nikt nie cofnie. Ale pieniądze, które wyłożyłeś z własnej kieszeni, w wielu przypadkach mogą do Ciebie wrócić. Bezpłatna analiza zajmuje 60 sekund i do niczego nie zobowiązuje. Sprawdzimy Twoją sprawę i powiemy, czy możemy pomóc.

Wypełniając formularz, prosisz nas o kontakt telefoniczny, mailowy i SMS-owy w celu przeprowadzenia bezpłatnej analizy Twojej sprawy. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.

Bezpłatnie, bez zobowiązań.

Dziękujemy!

Otrzymaliśmy Twoje zgłoszenie. Oddzwonimy w dni robocze, od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8:00 do 16:00.

PS. Na zgłoszenie roszczenia masz zwykle 3 lata od dnia zapłaty nawiązki. Po tym terminie ubezpieczyciel ma prawo nic nie oddać, choćby kwota była bezsporna. Im wcześniej sprawdzisz, tym pewniejszy zwrot.

Bezpłatna analiza zajmuje 60 sekund. Ryzykujesz minutę, a możesz odzyskać tysiące.

Sprawdź teraz

Kancelaria Oxford Sp. z o.o. oraz Kancelaria Oxford Bis Sp. z o.o. nie świadczą pomocy prawnej w rozumieniu ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze ani ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych. W postępowaniach sądowych klientów reprezentują współpracujący adwokaci i radcowie prawni na podstawie odrębnych pełnomocnictw.

Kancelaria Oxford Sp. z o.o. · KRS 0000761692 · Kancelaria Oxford Bis Sp. z o.o. · KRS 0000832132 · ul. Ks. J. Jałowego 17a/3, 35-010 Rzeszów
Kontakt: +48 533 391 009 · biuro@kancelariaoxford.pl · od poniedziałku do piątku, 8:00 do 16:00
Polityka prywatności · Regulamin · Ustawienia cookies · © 2026 Kancelaria Oxford

Jeśli mierzysz się z trudnymi emocjami po wypadku, rozważ także kontakt z psychologiem. Nie jesteś z tym sam.